Pani Cogito jest wnikliwą obserwatorką świata - niczym cicerone wiedzie nas przezeń, wskazując na sprawy, miejsca, zdarzenia, które w pędzie codzienności wydają się być jednakowo szare, nijakie, niezauważalne, i z właściwą sobie a to prostotą, a to humorem, a to dosadnością nadaje im barw, znaczeń. Czasem robi to subtelnie, czasem obuchem; emocjonalnie lub ,,na chłodno".
Nie nadużywając mentorskiego tonu, niejednokrotnie wprowadza raz to w zawstydzenie, a to znów w zdumienie. Warto pamiętać, że Pani Cogito jest rówieśniczką tego tysiąclecia, zwracającą się do ,,swoich", ale czy tylko?
,,Pani Cogito" to tomik poezji na swój sposób bezkompromisowo zaangażowanej, wyrazistej, choć nie pozbawionej wątków osobistych, zrozumiałej dla każdego - bez ozdobników, choć z interesującymi metaforami. To książka całościowa, spójna, wręcz z fabułą.
Tam narodziła się w niej ciekawość przeszłości, a usłyszane w dzieciństwie legendy rozwijały wyobraźnię, która pozwoliła doskonalić jej umiejętności w rysunku i malarstwie, zaś uzyskana przy tym wrażliwość przełożyła się na jej przyszłe wiersze. W 2019 roku, jeszcze przed swoimi osiemnastymi urodzinami, zadebiutowała tomikiem poezji Pokolenie XXI.