Osiemnastowieczna powieść. Akcja dzieła rozgrywa się na współczesnym, Mauritiusie w kolonii francuskiej.
Owdowiała arystokratka, pani de La Tour, straciwszy ukochanego męża, zamieszkuje razem z murzyńską niewolnicą Marią w odosobnionej kotlinie. Spotyka tam bretońską chłopkę Małgorzatę, która uciekła z Francji, będąc w nieślubnej ciąży.
Wkrótce obydwie zaprzyjaźnione kobiety wydają na świat dzieci - Małgorzata rodzi syna Pawła, zaś pani de La Tour córkę Wirginię. "Paweł i Wirginia wychowują się razem, w pełnej zgodzie z naturą, ich matki planują ich przyszły ślub.
Nieoczekiwanie jednak ciotka pani de La Tour proponuje wyjazd Wirginii do Francji, gdzie dziewczyna miałaby odebrać staranne wychowanie, a następnie odziedziczyć rodzinną fortunę. Wirginia, która nie chce rozstawać się z ukochanym, dopiero po namowach gubernatora i księdza opuszcza wyspę.
W ciągu kilku lat jedynie sporadycznie kontaktuje się z matką i Pawłem; życie we Francji przygnębia ją, ona sama nie potrafi dostosować się do konwenansów, jakie obowiązują ją jako arystokratkę..."