Był idealnym przyjacielem. A potem idealnym wrogiem.
Wydawało się, że to przyjaźń na całe życie, jednak szybko okazało się, że może stać się czymś zupełnie innym. Los wystawił ich na próbę, w której się nie sprawdzili, a ich bliskość zmieniła się w nienawiść.
McKenzie nie rozpoznawała już Cody'ego, którego tak bardzo lubiła, może nawet kochała. Jednak dziewczyna jest pewna, że gdzieś w środku zamkniętego w sobie chłopaka, szkolnej gwiazdy i kogoś zachowującego się jakby jej nienawidził, jest ten sam, znany jej od lat Cody.