Jestem jak nocny złodziej, jak jakiś cholerny wampir czy inkub. Podnieca mnie to boleśnie, to, że muszę ją rozebrać, że jest tak cudownie zależna ode mnie, nieświadoma, ufna.
Czy boję się kobiet i fakt, że ona śpi, sprawia, że mogę wreszcie być sobą, nie muszę zastanawiać się, co pomyśli, jak mnie odbierze? Mam jeden dzień z nią, kilka godzin, podczas których ona wreszcie normalnie śpi.
Miriam ma problemy ze snem, boi się spać, mówi, że tylko gdy wie, że ją dotykam, że penetruję jej ciało, śpi spokojnie." Świat fetyszy jest olbrzymi, niektóre postrzegane są jako zwyczajne" poniekąd oswojone. Niektóre sprawiają, że się wzdrygamy, niepokoimy.