Wstęp do wydania drugiego w wersji PDF. Od napisania pierwszego wydania książki minęły dwa lata, gdy nieoczekiwanie dotarły do mnie nowe, nieznane mi wcześniej materiały związane z Olimpiadą w Emmen.
Zmieniło się także moje spojrzenie na tę Olimpiadę i postanowiłem dość radykalnie przebudować pracę, ale pozostawiam jej główny "szkielet", gdyż, myślę, że zdał egzamin. ----- Po publikacji trzech pierwszych książek, poświęconych męskim rozgrywkom, postanowiłem - dla odmiany i wzbogacenia tematyki - zainteresować Czytelników również Olimpiadami Kobiecymi.
Mają one swój niepowtarzalny urok i od olimpiad męskich odróżnia je znacznie większa dawka emocji, którą odczuwa się zarówno na szachownicy, jak i poza nią! Olimpiady Szachowe Kobiet miały być w swoim założeniu oficjalnymi mistrzostwami świata i traktowane jako najważniejsza impreza FIDE w kategorii kobiet.
W 1957 roku do holenderskiego Emmen przybyło aż 21 ekip zarówno z Europy jak i Ameryki, a wśród nich zespół z Polski w składzie: mistrzyni Polski Krystyna Hołuj (w turnieju w Polanie w 1957 r. Wśród przybyłych na I Olimpiadę zawodniczek można było zobaczyć ówczesną mistrzynię świata Olgę Rubcową oraz uczestniczki II turnieju pretendentek do tytułu mistrzyni świata: Keller-Herrmann, Zworykinę, Iwanową, Heemskerk, Gresser, de Silans i Kertesz.
Bardzo osłabiona przyjechała ekipa jugosłowiańska, bowiem nie zagrały dwie najsilniejsze zawodniczki tego kraju, a mianowicie Nedeljković i Lazarević.