Ostatnia powieść wybitnego rosyjskiego pisarza mieszkającego w USA, opublikowana zaledwie miesiąc przed jego śmiercią. Co łączy kuwejckiego szejka, młodziutką kochankę Stalina, żonę amerykańskiego milionera i rosyjskiego szpiega w USA?
W moskiewskich archiwach Autor odkrywa nowe informacje dotyczące Gwiazdy Generalissimusa - legendarnego odznaczenia stworzonego na specjalne zamówienie Stalina tuż po zakończeniu wojny. Józef Stalin, dla upamiętnienia własnych zasług, postanawia nadać sobie tytuł generalissimusa.
W ciągu następnych sześćdziesięciu lat wielokrotnie przechodzi z rąk do rąk, komplikując losy swoich kolejnych właścicieli i przyczyniając się do szeregu nieszczęść. Opuszcza ZSRR jako prezent dla kuwejckiego szejka, by po latach trafić do USA, gdzie staje się obiektem zainteresowania FBI i rosyjskiego wywiadu...
Łączy w sobie mianowicie co najmniej kilka wątków fabularnych: sensacyjno-szpiegowski, polityczny, historyczny, łotrzykowski, autotematyczny; można by też ją też nazwać satyrycznym pamfletem, farsą lub rosyjsko-amerykańskim love story. Jest w niej również obecny dyskurs filozoficzny: rozważania o sensie ludzkiej egzystencji, spór Szatana z Bogiem o dusze ludzkie.
[...\ Postmodernistyczna gra, parodiowanie klasyków, ironia, ale i reportażowość, dokumentalizm są tu ze sobą zręcznie powiązane. Czyta się ta książka świetnie, i to nie tylko ze względu na dynamicznie rozwijającą się akcję i umiejętnie dozowane napięcie, lecz także humor, dowcip, żart, który bawi i śmieszy, zmuszając do myślenia.
Ja mam trzy takie doświadczenia: radzieckie, antyradzieckie i amerykańskie - i wszystkie współistnieją ze sobą niemal harmonijnie. Ale przychodzi czwarty etap: ponownego niezadowolenia, przejawiającego się w analizie Ameryki i świata zachodniego, w uprawianiu satyry i groteski - teraz na materiale emigracyjnym i amerykańskim.
Jurij Drużnikow Powadze jego utworów, porównywalnej do dzieł Sołżenicyna, towarzyszy zjadliwy humor rodem z Bułhakowa.