To kolejna, po ELIASZU, książka Debory Sianożęckiej z serii: Kapłaństwo widziane oczami kobiety, napisana przede wszystkim dla kapłanów, ale też interesująca dla osób świeckich, które troszczą się i otaczają modlitwą swoich pasterzy. Punktem wyjścia do rozważań jest dla autorki proroctwo, wypowiedziane przez nieznanego proroka w Szilo, o dwóch gałęziach kapłańskich: liniii Helego i linii Samuela.
Służba tych, którzy mają ducha Helego, to kapłaństwo skoncentrowane na sobie, odstępcze i idące na kompromis, starające się przypodobać bardziej ludziom niż Bogu. Druga linia, wywodząca się od Samuela, to kapłani oddający cześć Bogu, pełniący służbę według Bożego Serca i zyskujący Jego błogosławieństwo.
Jak refren wraca to, co nam, kapłanom, jest dzisiaj tak bardzo potrzebne: jesteście zrodzeni z Bożego ognia, jesteście synami Boga, jesteście Jego zadowoleniem; jesteście mężami Bożymi, Jego wojownikami; Bóg kocha was miłością zazdrosną, jesteście jego szczególną własnością… ks. Wiesław Rafacz Książka Debory jest dla mnie dowodem na to, że Bóg bardzo troszczy się o kapłanów i pragnie, by w naszych sercach biło Jego Serce.
Każdego dnia jako kapłan decyduję, czy wybiorę drogę Pinchasa syna Helego, czy wybiorę drogę Pinchasa syna Eleazara. Okazuje się, że granica między świętością, a nieprawością jest bardzo cienka.
Marcin Graboś Cała książka napisana jest w duchu miłości i troski o Kościół, a zwłaszcza o pasterzy Kościoła, którzy dla autorki są szczególną i najbliższą kastą poświęconą Bogu.