"Po prostu o komunikacji" - tak można by streścić tę książkę. Nie ma w niej tabel, wykresów i zanudzania (bez urazy).
Jeśli zdarza ci się rozmawiać z kimś i wszystko wydaje się w porządku, a potem okazuje się, że jednak się nie zrozumieliście - to ta książka jest dla ciebie. Przeczytasz w niej między innymi o tym, co pomaga w zrozumieniu innych ludzi, a co przeszkadza.
Co się może wydarzyć, gdy nie umyjesz naczyń, a co, gdy w pobliżu, podczas rozmowy przejedzie tramwaj. No i na koniec, po co właściwie mamy się dogadywać, może kłóćmy się dalej, przecież jesteśmy w tym nieźli.Przyjemnej i owocnej lektury.