Zależy Ci na tym związku, prawda? Chcesz o jego siłę zawalczyć.
Przyjrzyj się razem ze mną tym wartościom, bo liczę na to, że wtedy jeszcze bardziej będziesz chciał czytać kolejne strony mojej książki po to, by kurować, wzmacniać i ubarwiać swój związek. Czasem bywa tak, że zaczynając życie we dwójkę, wcale się długo nie zastanawiamy nad plusami takiego ukła-du.
Od tysiącleci przyjęło się, że ludzie żyją parami; po-bierają się, mieszkają razem, mają wspólne łóżko, drzwi, stół i dzieci. Powiedzieliście sobie w urzędzie albo jeszcze bardziej uroczyście; w kościele że zrobicie wszystko, żeby tej drugiej osobie było dobrze, że będziecie się wspierać i dbać o trwałość tego, co Was łączy.
Może należałoby uwierzyć, że człowiek to istota biologiczna, jak wszystkie inne ssaki i że ta biologia wcale nie uczyniła go istotą monogamiczną? Może stały związek jest przeżytkiem, tworem z lamusa, archaiczną przereklamowaną mrzonką, niemożliwą do utrzymania realnie we współczesności?
Potrzebuje także akceptacji, wsparcia, poczucia wspólno-ty, poczucia bezpieczeństwa, opieki. Chce dzielić z kimś swoje troski, radości, chce z drugą osobą coś wspólnego zbudować.
Coś, czego nie było, zacząć od nowa stworzyć jak dziecko. Chce mieć troski wspólne, chce czuć się odpowiedzialny za drugą osobę, a także za pojawiających się potomków.
Człowiek sam, samotny, pojedynczy po prostu nie jest do końca szczęśliwy. Lansowany ostatnio model bycia spełnionym singlem zapewne sprawdza się w niektórych przypadkach, ale wierzcie mi nielicznych.
Większość ludzi płci obojga stworzonych, zbudowanych, zaprojektowanych jest tak, by dzielić swój los z drugim człowiekiem. Takiego poczucia sensowności istnienia nie zapewnia ani silny związek uczuciowym z rodzicami, ani z rodzeń-stwem, ani z przyjaciółmi.
Także osoby, których życie potoczyło się tak, że w pojedynkę wychowują dziecko, powiedzą Ci na pewno, że nie czują się do końca spełnione i szczęśliwe. Wasz piękny ogród Stały związek, małżeństwo, to coś, co możesz uprawiać jak ogród.
Patrzeć, jak rozrasta się z latami, jak stale Cię czymś nowym zachwyca lub zaskakuje. Szukasz jakiegoś środka ochrony roślin, szukasz jakiejś odżywki, czegoś, czym możesz glebę ogrodu użyźnić.
Najlepiej będzie, gdy pokażesz ją też drugiemu Ogrodnikowi, z którym dbasz o Wasz ogród wspólnie.