Pokolenie Ikea to opowieść o ludziach, którzy pracują po to, aby spłacać kredyty, rozczarowani rygorystycznym, sprzedanym za namiastki szczęścia życiem. Jak zabawia się w piątkowy wieczór młody gwiazdor warszawskiej palestry?
- Za czym tęsknią ludzie w szklanych wieżowcach?
- Co jeszcze można sprzedać?
- Czy życie trwa przez dwa tygodnie w roku?
- Znam ten typ.
O czym śni Olga, grzeczna dziewczynka z dobrego domu, codziennie wbijająca się w garsonkę? Taki, kurwa, emocjonalny dusiciel.
- Dusi i dusi, i dusi.
- Gdzie idziesz?
- O której wrócisz?
- Pamiętaj, mamy jechać do mamy!
- Czemu tyle pijesz?
- Inni tyle nie piją.
- Zabaw mnie.
- Jesteś taki nudny.
- Nie pójdziesz grać w kosza.
- Wszystko ja muszę robić.
- Czy ty mnie jeszcze kochasz?
- Dlaczego Cię jeszcze nie ma, co Ty sobie myślisz?
- Zmień pas!
- Stań tutaj!
- Kiedy pojedziemy na zakupy do Ikei?
- Gdzie wchodzisz, dopiero myłam podłogę!
- Dlaczego ciągle siedzisz przy komputerze?
- Kiedyś byłeś inny.
- Dawniej żona Ufa robiła mu laskę w parku o dwunastej w południe.
- Teraz robi mu co najwyżej pranie.
- Man is incomplete, until he is married.
- Then he is finished.