Niezależnie od tego, ile mamy lat, co myślimy i co nam się przydarza, święta przychodzą co roku. Wypełniają je niecodzienne wzruszenia, zapachy i smaki.
POWTARZALNOŚĆ I NIEZMIENNOŚĆ ZACHOWAŃ, ZWIĄZANE Z DBAŁOŚCIĄ O TRADYCJĘ, ZAPEWNIAJĄ NAM POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA. O tym, czym jest dom, rodzinne więzi, poczucie przynależności do miejsca i do wspólnoty, w której jest się akceptowanym i kochanym.Domy z historią wielu pokoleń, zapisaną w ich murach, szczególnie mocno określają naszą tożsamość.
Jak nowi gospodarze pozwalają w nich wybrzmieć własnej osobowości.Ale też o tym, że twórczo interpretowana tradycja może prowadzić do naprawdę nowatorskich rozwiązań, o czym przekonuje nas projekt domu pod Krakowem, "zapatrzony" w małopolską chatę podcieniową.Z drugiej strony, w świecie coraz bardziej pogłębiających się nierówności społecznych, nad przepaścią klimatyczną, z coraz bardziej dramatyczną wędrówką ludów, trudno pominąć fakt, że dom nie wszystkim jest pisany. Czasem to szałas w zimnym lesie, a czasem wysłużony kamper, w którym mieści się dorobek życia."Dom w zmianie" to nie zawsze konieczność, a coraz częściej - wybór.