Człowiek od zawsze porządkował otaczający go świat. Jest to działanie tak naturalne, tak narzucające się, tak natrętne, że nie sposób wyobrazić sobie człowieka niebędącego istotą kategoryzującą - homo categoricus.
Oczywiście podziały przestrzeni nigdy nie były sztywne, niemobilne, trwałe. Jeśli jest wiatr, to wieje; jeśli jest rzeka, to płynie.
Z czasem, w miarę jak rozszerzały się horyzonty przestrzeni dostępnej jednostkowemu poznaniu, a samo poznanie ujawniało olbrzymie bogactwo otaczającej człowieka rzeczywistości, wytyczane granice rozcinały coraz większe obszary, w końcu w wypadku niektórych klasyfikacji cały świat, a budowane podziały, także te proste w formie, stawały się coraz bardziej złożone i wielowątkowe. Podział na bogatą Północ i biedne Południe, na kraje wysoko i słabo rozwinięte, jest tylko jednym ze sposobów, na który można podzielić świat, choć niewykluczone, że współcześnie jest on najważniejszy.
Pierwsza poświęcona jest genezie podziału świata na kraje wysoko i słabo rozwinięte, historii jego konceptualizacji, w tym w postaci wyrażenia "Północ-Południe", oraz został tam przeanalizowany problem stosunków między bogatą Północą a biednym Południem, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii ich konfliktu. Wreszcie, w ostatniej, ustalono kryteria współczesnego podziału na bogatą Północ i biedne Południe, w oparciu o które przedstawiono propozycję regionalizacji świata na obszary wysoko rozwinięte i zacofane oraz omówiono wpływ globalizacji na planetarną linię podziału.