Autor prezentowanej książki, wydobywając ze skarbca pamięci okryte patyną wieków dzieła jednego z najwybitniejszych polskich siedemnastowiecznych kaznodziei, historiografów, a zarazem polihistorów - Szymona Starowolskiego - zaprasza do wspólnego myślenia i zamyślenia nad literacką sztuką uprawiania i pojmowania ,,panegiryczności". [...\ Uważna lektura pracy dowodzi, iż wyszła ona spod ręki humanisty, którego kompetencji z rozmaitych dziedzin - m.in.
w zakresie problemów europejskiej historii literatury dawnej, retoryki, filologii starożytnej, historii idei, niuansów szesnasto- i siedemnastowiecznej poetyki, zagadnień estetyki wczesnonowożytnej, a nawet socjologii - można jedynie pozazdrościć. Alberta Gorzkowskiego Na początku pracy Autor przedstawia na szerokim tle - poczynając od starożytności - istotę literatury panegirycznej, po czym wnikliwie analizuje liczne pisma Szymona Starowolskiego właśnie pod kątem spełniania jej wymogów.
zgodnie z duchem epoki i tego gatunku literackiego - odczytywać panegiryki Starowolskiego, ale uczy też tego podejścia nas, czytelników. Do tej pory, sięgając po siedemnastowieczną książkę, z obojętnością pomijałem hołdowniczy wstęp, teraz, po przeczytaniu niniejszej monografii, zajrzę do niego z ciekawością, czując, że będę mógł z niego wydobyć to, co istotne.
z redakcją magazynu ,,Perspektywy" i Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie. Do jego zainteresowań naukowych należą neolatynistyka, Latinitas w literaturze staropolskiej, kultura książki XVII stulecia, a także literackie związki ówczesnej Rzeczypospolitej z południowymi Niderlandami.
w takich czasopismach naukowych, jak ,,Terminus", ,,Neerlandica Wratislaviensia", ,,Seizieme Siecle" oraz w pracach zbiorowych.