Zdecydowanie nie są to ulubieni sąsiedzi Polaków, choć sąsiedztwo to fizycznie ogranicza się do krótkiej granicy Polski z obwodem kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Według badań CBOS w 2020 r.
Drugi wielki sąsiad, Niemcy, jest bardziej lubiany (36 proc. w języku polskim odróżniano Rusinów, bezpośrednich sąsiadów (w dużym stopniu mieszkańców Wielkiego Księstwa Litewskiego), od dalekich Moskwicinów/ Moskali, zamieszkujących organizujące się, potężniejące i "zbierające ziemie ruskie" państwo moskiewskie.
Kontakty Polaków z Moskalami na dobre zaczęły się, gdy Korona, po unii z Litwą, włączyła się w rywalizację Wilna z Moskwą o prymat na ziemiach zachodnioruskich, a z kolei moskiewscy władcy przyjęli tytuł carów Wszechrusi, ustanawiając cesarstwo rosyjskie, które wkrótce stało się śmiertelnym wrogiem Rzeczpospolitej.