Granica między światem żywych i zmarłych nigdzie nie jest tak cienka jak na cmentarzu. Wie o tym doskonale strażnik Knut, który - choć żywy - całe dnie spędza w towarzystwie nieboszczyków.
- Mieszkańcy grobów wydają mu się chwilami bliżsi i bardziej żywiołowi niż odwiedzający ich krewni.
- Zwłaszcza, że Knut potrafi jak nikt inny ożywiać ich postaci w swoich opowieściach.
- Młoda Karina jest ich wierną słuchaczką.
- Błąkając się z tą parą pomiędzy grobami, czytelnik uświadamia sobie jednoczesną wartość i kruchość życia.
- "Portrety na porcelanie" to przejmująca i refleksyjna, lecz w gruncie rzeczy optymistyczna lektura.
📘 Portrety na porcelanie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę