W rybackich miejscowościach na co dzień rozchodzi się charakterystyczny dźwięk stukania. Odpowiadają za niego korki, czyli powszednie buty rybaków.
Po obuwiu łatwo rozpoznać, kto pochodzi z rybackiej społeczności, a kto nie. Jednym z nielicznych mieszkańców, który korków nie nosił był Ryszard Marja Sobieski miejscowy nauczyciel, pochodzący z głębokiego lądu.
Podczas jednej z wędrówek spotkał młodą kobietę, która na stopach nosiła wyjątkowe korki, wysadzane szlachetnymi kamieniami.