Młody mecenas był coraz bardziej zaintrygowany. Coś zaczęło się dziać, jeszcze dobrze nie wiedział co.
Dotąd była tylko historia, zioła, czytanie znaków, szykowanie obrzędów, obcowanie z naturą. Rokicki był zachwycony czymś, co Marek mu opowiedział, ale co to było?
Powiernik odpowie Wam na te wszystkie pytania, pod warunkiem, że uwierzycie i poczujecie ten tajemniczy boski świat.