Russell Means był najsłynniejszym, najbarwniejszym i najwścieklejszym aktywistą indiańskim ostatniego półwiecza. Barowy zabijaka, buntownik żyjący poza systemem, aktor i celebryta stał się głosem indiańskiej rewolucji.
Bohater książki staje się przewodnikiem po ciemnych zakamarkach amerykańskiego mitu i zmusza czytelnika do innego spojrzenia na historię USA. To tylko rezerwat indiański, jedno z tych smutnych miejsc, od których Ameryka woli odwracać oczy.
Maciej Jarkowiec spełnił marzenia wielu z nas, którzy w dzieciństwie zostaliśmy Indianami: pojechał tam, poznał potomków Szalonego Konia czy Siedzącego Byka, był z nimi, rozmawiał. Warto na nią spojrzeć z perspektywy Pine Ridge" - Marek Bieńczyk "Jesteście pewni, że wiecie, kto na Dzikim Zachodzie był dziki?
Maciej Jarkowiec opowiada o złamanych obietnicach, draństwach i zdradach, jakich amerykańscy koloniści i rząd USA dopuszczali się i wciąż dopuszczają wobec Indian. W centrum opowieści umieszcza Russella Meansa, człowieka, w którym mieszkały furia, gniew, duma, niemało szaleństwa - i którego nazwano kiedyś indiańskim Martinem Lutherem Kingiem.
Ten przejmujący reportaż wydobywa z zapomnienia jednego z indiańskich liderów, ukazuje walkę Indian o swoje prawa, ich depresyjną codzienność i zmusza do spojrzenia w krytyczny sposób na historię i współczesność kraju, który dla wielu jest ucieleśnieniem wolności i postępu.