Charles Berg kolejny raz zaprasza nas na wycieczkę do Wolnego Miasta Gdańska. Podobnie jak w przypadku „Śmierci w Oliwie” naszym przewodnikiem jest prywatny detektyw Gregor Steppe, wraz z którym przemierzamy ulicę i zaułki przedwojennego Gdańska i Sopotu.
Dwa opowiadania, podobna tematyka, jednak inne czasy, miejsca i bohaterowie. Zaniepokojeni rodzice zlecają detektywowi zadanie odnalezienia ich nastoletniej córki - Kamile, która wraz z koleżanką pojechała na wycieczkę do Sopotu.
Letnia sielanka, spacery, zabawa, w dniu powrotu do rodziców trafia jednak telegram z Gdańska. Wszystko zdaje się, a właściwie zdawałoby się wskazywać na zwyczajny, wcześniej przygotowany wyjazd, gdyby tylko wiedziała o nim narzeczona.