W swojej najnowszej książce Pozytywiści warszawscy: dylematy pokolenia. Studia Janicka kontynuuje nowoczesne spojrzenie na pozytywizm, dzięki czemu powstała fascynująca opowieść, która odświeża i ożywia tę - pozornie nudną, pokrytą szlachetną patyną - epokę.
Janicką interesuje pokolenie młodych ludzi, zazwyczaj absolwentów Szkoły Głównej, którzy tworzyli (nie tylko literaturę) tuż po klęsce powstania styczniowego i którzy musieli stawić czoła wielu dylematom epoki. Najogólniej rzecz ujmując, musieli z jednej strony odpowiedzieć na pytanie, jak żyć pod zaborami w czasach zintensyfikowanych represji, a z drugiej - jak odnieść się do przyspieszenia cywilizacyjnego Europy i Ameryki.
Ilekroć mamy do czynienia ze szkicami ,,ludzi żywych" - Świętochowskiego, Żeromskiego, Komornickiej czy Orzeszkowej - tylekroć wyglądają ku nam osoby, których życie jest zmiennym, pełnym myśli i sprzeczności irracjonalnym procesem, zmaganiem, pracą, usiłowaniem. W tym trudzie kształtowania własnej egzystencji i nadawania sensu swojej służbie publicznej - są to zawsze nasi współcześni.
Piękne są w tej książce fragmenty, w których pokazuje się nam sama Autorka: mówiąca własnym głosem, przeświadczona (słusznie przecież), że odczytanie prac tamtego pokolenia jest zadaniem i to zadaniem ważnym, angażująca nas - czytelników w swoją lekturę, czasem szczegółową, czasem emocjonalną, czasem mierzącą się z próbą syntezy.