Michel de Montaigne Próby tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Księga trzecia Rozdział I.
O pożytecznym i poczciwym Nikt nie jest wolny od mówienia bredni; źle jest jedynie mówić je z wysiłkiem: Nea iste magno conatu magnet nugas dixerit. Mnie to nie grozi: wymykają mi się równie niedbale, jak tego są warte; i dobrze czynią: poniechałbym ich snadno, by przy najmniejszej mordędze.
Kupuję je i sprzedaję jeno za tyle, ile ważą; gwarzę z moim papierem, jak gwarzę z pierw... Uważany za twórcę eseju jako nowego gatunku literackiego, stanowiącego erudycyjne rozważania zorganizowane tematycznie, ale podane w luźnej formie (niepodporządkowanej np.
dowodzeniu pewnej tezy), odwołujące się do zasobów kultury: dzieł literatury, historiografii, filozofii i in. Od najwcześniejszego dzieciństwa z polecenia ojca służba i domownicy zwracali się do niego po łacinie, dlatego też nie znał francuskiego, kiedy w wieku sześciu lat został oddany do szkoły ( cieszącego się b.
Szkołę wspominał bardzo źle i do końca życia z pogardą wyrażał się o ,,bakalarstwie", jako specjalnym rodzaju myślenia oraz nauki uprawianej przez bakałarzy na potrzeby szkolne. Był znany na dworze trzech kolejnych królów, uczestniczył (z przyczyn honorowych, choć niechętnie) w zbrojnych rozprawach na tle religijnym między katolikami a hugenotami (kalwinami) szarpiących w tym czasie Francję; najserdeczniej związany z Henrykiem III (Walezym w l.
Osiadłszy w majątku Montaigne i ożeniwszy się, zajął się pracą nad swoim dziełem życia, obejmującym trzy tomy, uzupełnianym i zmienianym do ostatniej chwili przed śmiercią. Montaigne odwiedził Rzym (został zaszczycony nadaniem mu honorowego obywatelstwa miasta, co wysoko sobie cenił, cały akt przytaczając w Próbach), postarał się o oficjalną aprobatę kościelną dla swojego dzieła - żył w końcu w czasach inkwizycji i palenia czarownic; jednak prawie sto lat później, w 1676 r.
W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej.