„Co on sobie myśli? Przychodzi zielony do firmy i wydaje mu się, że może się rządzić?
- Teoretycznie może – jest synem szefa i ma pokierować firmą – ale jeśli nie będzie grzeczny, ojciec wskaże mu drzwi.
- Czyli sytuacja patowa.
- Stety lub niestety między nami iskrzy.
- Czyżbyśmy byli „idealną parą”?
- Czy raczej sprawcami „idealnego” skandalu?”.