Proszę się obudzić... już po zabiegu

Proszę się obudzić... już po zabiegu

25,73 zł
Zobacz ofertę

Proszę się obudzić... już po zabiegu...

  • to po Proszę się nie bać...
  • zaraz pan zaśnie...

druga część opowiadań o sytuacjach w szpitalach, których autor był świadkiem.Wiesław Mikuś, lekarz anestezjolog pracujący w szpitalach w Zamościu, w Szczebrzeszynie i w Biłgoraju. Autor tekstów kabaretowych i piosenek oraz wierszy, ma na koncie dwie pełnospektaklowe sztuki teatralne, pisze muzykę do swoich tekstów, występował też na scenie jako, jak sam mówi, "namiastka aktora i piosenkarza".

  • Do tego dużo rysuje i maluje, a swoje prace zaprezentował na wielu wystawach.
  • "Dziś przed rozpoczęciem elektrowstrząsów zostałem przez panią doktor psychiatrę poczęstowany herbatą.

Pani doktor jest osobą dużo starszą ode mnie i nie wypadało mi odmówić - chociaż wielkiej ochoty na herbatę wcale nie miałem. Rozmawialiśmy w jej gabinecie, siedząc przy ogromnym, dębowym biurku (...) Pani doktor zaczęła mi opowiadać - z wielkim przejęciem i z wypiekami na policzkach, ale także z wyraźną dumą i zadowoleniem - jak to zaatakował ją w tymże gabinecie jeden z pacjentów.- Dwa dni temu to było...

  • Panie doktorze...
  • Ja go tu wzięłam na rozmowę i zebranie wywiadu - a on?...
  • W takim bladym, woskowym kolorze jak gromnica?- Gdzie tam w kolorze!
  • Takie wielkie jak gromnica!- Aha...- Ogromne!...

Zsunął sobie spodnie od piżamy, wystawił swoje stojące prącie - bo mu stało i było jak gromnica i...- Mówi pani - jak gromnica? I zaczął mnie ganiać dookoła biurka.Zauważyłem wyraźnie, że opowiadając mi to z radosną satysfakcją, nie mogła się wyzbyć wyrazu twarzy świadczącego o wielkim zadowoleniu na samo wspomnienie.- I co?- I cały czas wykrzykiwał "kocham cię, kocham cię"...- Tak?

  • To nie był w zasadzie groźny.
  • I raczej to nie był atak.- No wie pan...
  • Poniekąd był to atak.
  • Mógł mnie przecież zgwałcić.Mówiąc to, uśmiechnęła się niemal lubieżnie.
  • Sprawiała wrażenie mocno podnieconej.
  • A może tylko niewłaściwie odbierałem jej emocje?- A ja umykałam...
  • Umykałam.
  • Ha, ha...
  • Nie mógł mnie dogonić, bo piżama zsunęła mu się na kolana i nie miał dostatecznej szybkości.- Aha.
  • To jakby nie te spodnie na kolanach - pewnie by panią dopadł?Zamlaskała rozkosznie i przełknęła ślinę.
  • Odpowiedziała po chwili.- Pewnie by mnie dopadł..."(fragment "Pamiętnika")

I wie pan - ganialiśmy się wkoło tego biurka raz w tę - raz w drugą stronę, a on cały czas z tym stojącym prąciem na wierzchu.

📘 Proszę się obudzić... już po zabiegu
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Biblia po katolicku, czyli dlaczego nie sola Scriptura?
To książka zarówno dla laików, jak i teologów. Autor z erudycją i swobodą opisuje, jak ...
15,52 zł
Filozoficzne i teologiczne wymiary współczesności. Etyka w życiu społecznym
Monografia "Filozoficzne i teologiczne wymiary współczesności. Etyka w życiu społe...
55,20 zł
Pierścień i róża. Czyli historia Lulejki i Bulby
Powieść fantastyczna dla najmłodszych. Losy władców dwóch państw Pawlagonii i Krymtatar...
19,92 zł