Im dalej człowiek posuwa się w tak zwanym ulepszaniu ras i gatunków oraz wytwarzaniu nowych, tym większe przeszkody stawia na jego drodze Natura. Choroby i epidemie, nieznane w początkowym okresie jego bytowania na Ziemi, szerzą się pośród zwierząt domowych i gospodarskich, a pola uprawne są pustoszone przez chmary żarłocznych owadów.
Uprawiane ludzkimi rękami rośliny degenerują się, tracą soki życiowe i wtedy człowiek szuka pierwotnego naturalnego typu rośliny, ptaka lub zwierzęcia aby sztucznie zapłodnić gatunki wyhodowane przez siebie lub wyjałowione. Jego zbiór esejów Myśli to rzeczy (z którego wybraliśmy 27 esejów) służył jako przewodnik po tym nowym systemie wierzeń i nadal cieszy się popularnością.
Jego książki czytane były na całym świecie wszędzie tam, gdzie żywe były ideały bliskie amerykańskiej wierze wpływu człowieka na własny los.