Recenzje czytelników Moje szczęście i spokój wewnętrzny, to w dużej mierze zasługa tej książki. I wcale nie są to słowa na wyrost.
Kiedy wszystko w moim życiu upadło moja najlepsza przyjaciółka przyniosła mi Przesunąć horyzont to dzięki niemu zobaczyła światełko w tunelu i trwa to do dziś dziękuję . Mądra, pełna siły, bardzo motywująca, przywracająca wiarę w to, że wszystko jest w życiu możliwe .
Justyna Kiedy jest tak bardzo, bardzo źle, to musisz przesunąć sobie horyzont. Nie możesz myśleć tylko o tym, że następnego dnia trzeba wstać i ćwiczyć, żeby dojść do jakiejś tam formy.
Musisz spojrzeć na tyle daleko, żeby odzyskanie sprawności było tylko nic nieznaczącym etapem, bo prawdziwy cel leży znacznie dalej. A w zasadzie wyżej Kiedy ta myśl na dobre zamieszkała w mojej głowie, zaczęłam ćwiczyć, trenować, koncentrować się na tym, by niechcący, niejako przy okazji dojść do siebie, ale tak naprawdę żeby przygotowywać się do wyprawy na Everest.