autor przedstawia się jako przewodnik tatrzański. na każdym robi to wrażenie, bo w końcu przewodnik to persona godna zaufania.
- zwłaszcza taki, który wodzi klientów po podniebnych perciach.
- jak się dużo chodzi po górach, to ma się mnóstwo czasu na rozmyślania.
- a jest go jeszcze więcej, gdy się samotnie utknie w ścianie Hinczowej Turni.
- czternaście godzin październikowej nocy, potrafi wypełnić wieczność.
- piękną i straszną zarazem.
- piękną ciszą, firmamentem na wyciągnięcie ręki i bajkową scenerią szczytów w srebrzystej poświacie pełni księżyca.
- straszną, nadciągającą mgłą.
- wilgoć przy minusowej temperaturze, zakończyłaby spektakl w 10 minut.
- idealne warunki do spotkania się z sobą.
- (ratownicy byli szybsi od chmury).
📘 Przewodnik po sobie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę