W świetle południa i w łagodnym cieniu tej wiary Duch Święty pociąga duszę ku dobru, dotykając i przenikając jej serce, zmieniając w przyjemne to, co gorzkie w ćwiczeniu cnoty oraz pokonując trudności i opór natury. Hojnymi i wspaniałomyślnymi uczuciami zachęca duszę do heroicznych czynów i odpowiada na akty jej ufności nawet cudami.
Dolindo Ruotolo Życie chrześcijańskie nie polega na posiadaniu kilku świętych obrazów, odklepywaniu modlitw, czy nieuważnym wysłuchaniu Mszy Świętej z poczuciem satysfakcji, że w ogóle na nią przyszliśmy. Wymaga od nas wytrwałości w praktykowaniu cnót, umartwień i modlitwy, aby ułatwić naszej duszy stanie się uległą wobec natchnień Ducha Świętego.
Dolindo Ruotolo przez analogię i porównania tłumaczy w niej, w jaki sposób działa Duch Święty, jak odróżniać dary od charyzmatów, oraz jak je pielęgnować, by wydawały obfite owoce. Gdy dusza napotyka na pokusy, zostaje umocniona i otrzymuje łaskę od Ducha Świętego, by je pokonać i pozostać wierną stanowi i misji, do której Bóg ją powołuje.
Wtedy Duch Święty może przemawiać do naszego serca, dając duszy światło, siłę i pocieszenie. Specjalnym rodzajem łaski są też charyzmaty – dary udzielane przez Ducha Świętego z korzyścią dla innych dusz albo ku zbudowaniu Kościoła.
Kiedy poddajemy się działaniu Ducha Świętego, wydajemy owoce, różniące się od cnót i darów tym, że są czynami – działaniem wynikającym ze świętych uzdolnień, jakie Duch Święty nadaje duszy. Wśród nich są błogosławieństwa, które pozwalają nam już na tym świecie zasmakować pełnej wolności ducha i zjednoczenia z Bogiem.
Ten, kogo pobudzają dary Ducha Świętego, płynie z żaglem, porusza się szybciej, a jedynym wysiłkiem jest uległe podążanie za kierunkiem wiatru.