Perypetie Szwejka na tyłach i na froncie I wojny światowej oraz jego niepohamowane gadulstwo bawią czytelników na całym świecie od prawie stu lat. Tłumaczona na kilkadziesiąt języków, wielokrotnie filmowana oraz adaptowana na potrzeby sceny teatralnej i telewizji, powieść Haška weszła na stałe do kanonu literatury XX wieku.
Gdyby istniał kanon dzieł humorystycznych, niewykluczone, że otwierałaby go właśnie ta książka. Język Józefa Szwejka - kompanijnego ofermy, który jakimś cudem zawsze wychodzi cało z opresji - aż kipi od gier słownych.
"Jeśli bohater klasycznej epiki jest tym, co czyni, czyli jego czyny wyznaczają bieg fabuły i decydują o jego charakterze, to Szwejk jako bohater powieściowy "jest tym, co gada" - jego gadanie (powtórzmy raz jeszcze) jest motorem napędowym fabuły" - pisze we "Wstępie" Jacek Baluch. W serii Biblioteka Narodowa ukazuje się w trzecim z kolei przekładzie - po translacjach Pawła Hulki-Laskowskiego i Józefa Waczkowa przyszedł czas na tłumaczenie Antoniego Kroha.