Kiedy Lila odzyskuje świadomość po wypadku, rodzi się na nowo. Jej głowa jest jednak zupełnie pusta, niczym niezapisana karta.
Lila stara się zbudować swoje życie od podstaw, zweryfikować dawne znajomości, odnaleźć siebie. Wręcz przeciwnie, odsłaniają przed nią prawdziwą historię jej związku z Jacobem, o której wolałaby nie wiedzieć.
A to dopiero początek trudnej drogi, którą będzie musiała przebyć, by wybaczyć temu, który zranił ją najmocniej, i raz jeszcze dać sobie szansę na prawdziwą miłość Tej nocy prawie nie zmrużyłam oka. Miałam w nim wtedy świetnego przyjaciela, na którym zawsze mogłam polegać, który nigdy by mnie nie opuścił.
Miałam brata, który chociaż mnie wkurzał do granic możliwości, nigdy nie odwrócił się ode mnie i nie pozwolił mi się rozpaść. Teraz wiedziałam, że obaj są zdolni do tego, o co kiedyś bym ich nie podejrzewała.
Tej cudownej, uskrzydlającej Tej, o której piszą poeci, dopóki sami nie dostaną od niej po dupie. I oczywiście tym wszystkim osobom, które raziło w oczy to, jak się wspieramy, jakie razem mamy szczęście.