Z recenzji: „Współczesne społeczeństwo wychowane na szybkim dostępie do informacji, programach typu true-crime i serialach z cyklu CSI jest przekonane o tym, że zna realną skalę i poziom przestępczości. Rzeczywistość jednak dość mocno odstaje od filmowego wyobrażenia pracy wymiaru sprawiedliwości i dowodzi, że nie dość, że są zdarzenia kryminalne, które nie znajdują swojego finału w sądzie, to nikt nie wie, że się wydarzyły.
To tak zwana ciemna liczba przestępstw, która nie mieści się w oficjalnych statystykach i nie staje się newsem w mainstreamowych środkach przekazu”.