Camilla poznała Pustkowie, jak własną kieszeń -- zjechała jego gorące piaski oraz szosy wzdłuż i wszerz. Gdy Gaston prosi ją o opowieści, dotyczące tetroskuterowych wypraw, dzieli się z nim tą najważniejszą -- o człowieku, który uczył ją i wychował.
O młodej kobiecie imieniem Audrey, jej niesympatycznych kompanach, o szczęściu, wiatrakach i niebieskich (choć wcale nie zawsze) stokrotkach.