Drugi tom trylogii Dzień, w którym upadł Kanaan Los nie oszczędza Aberes niczego. Po nocnej ucieczce z pułapki zastawionej przez męża, bohaterka wraca do rodzinnego miasta i pod przybranym imieniem próbuje ułożyć sobie życie.
A choć ma przy sobie dziecko, dla którego musi żyć i być silna, Aberes nie radzi sobie z trudnymi wyborami i coraz bardziej brnie w bagno niemoralności. Z południa nadchodzą alarmujące wieści o kolejnych zwycięstwach armii zbiegów z Egiptu, którzy po czterdziestu latach wędrówki przez pustynię, błyskawicznie zajmują Zajordanie, i wkrótce staje się jasne, w jakim celu przybyli pod bramy Kanaanu.
W obawie przed zdrajcami mogącymi spiskować z najeźdźcą, szpiedzy króla zaczynają interesować się tajemniczą przeszłością Aberes. Na domiar złego do miasta, wraz ze swymi demonami, przybywa jej prześladowca – Hetammu i odnajduje uciekinierkę.
Qedesha to opowieść o potędze zła, które w końcu zrzuca maskę i dopada swoją ofiarę, by ją upodlić i zniszczyć. Gdy ginie wszelka nadzieja, a przyszłość pozostaje niedostępna za zatrzaśniętymi drzwiami, właśnie wtedy zaczyna działać Ten, dla którego nic nie jest niemożliwe.