Urodzeni w latach osiemdziesiątych, dorastający w dziewięćdziesiątych. Wtedy było jakoś inaczej...
Bez komputerów, bez Internetu, bez sterty wymyślnych zabawek. Ulica jest pełna domów bliźniaków i dzieci, które zawsze mają głowy pełne nietuzinkowych pomysłów, te zaś prowadzą do różnych przygód.
Opisano jej szkolne i podwórkowe perypetie w rytmie pór roku, by przybliżyć nam dzieciństwo z lat dziewięćdziesiątych i na nowo odkryć magię prawdziwej zabawy.