Opowiedział jej więc jeden z nich: śniło mu się, że schodził schodami, a potem dostrzegł kaplicę z katafalkiem na środku, zaś wokół trumny honorową wartę. Gdy zapytał jednego z obecnych, kogo wszyscy opłakują, usłyszał: "To nasz kochany prezydent padł z ręki mordercy!".
Kiedy o tragedii zawiadomiono jego żonę, odrzekła: "Boże, jego sen, jego sen!" (fragment książki) Jak interpretować sny?Co one oznaczają?Czy sen jest zjawiskiem tylko naturalnym?Czy należy wierzyć w sny?Czy wiara w sny sprzeciwia się wierze w Boga?Czy we śnie może objawić się wola Boża?Czym jest świadome śnienie?Na te i wiele innych pytań stara się odpowiedzieć niniejsza pozycja.