Rozprawa Michała Pospiszyla Bądźmy szczęśliwi. Homo urbanus w czasie zarazy zakwalifikowała się do finału Konkursu o Nagrodę im.
Temat konkurs brzmiał: Metafizyka dziś ,,16 lipca 1216 roku w Perugii umiera Innocenty III. Biskup Rzymu, jeszcze kilka dni wcześniej ,,uznawany przez wszystkich monarchów Europy za jednego z najpotężniejszych władców, jakich poznał świat, za verus Imperator świata chrześcijańskiego", leży w miejscowej katedrze wedle słów Jacques'a de Vitry'ego ,,prawie nagi (fere nudum)" w stadium ,,rozkładu (fetidum)".
Przez ponad sto lat, mimo niezwykłych wzrostów demograficznych (możliwych przede wszystkim dzięki intensywnej eksploatacji przyrody), Europę omijają klęski głodowe, większe epidemie, a nawet poważniejsze wojny wewnętrzne. Spod propagandy sukcesu wyziera inna historia - historia barbarzyńskiej Europy, której nigdy nie udało się schrystianizować: libertynizmu, ludowego pogaństwa, herezji, chłopskich i miejskich buntów.
[...\ Mimo że symptomy rozkładu kościelnego ciała mistycznego widoczne są wiele dziesięcioleci wcześniej, to po wydarzeniach z 1378 roku staje się jasne, że papiestwo nie zdoła już nigdy odbudować pozycji choćby zbliżonej do tej, którą cieszy się w trzynastym wieku. [...\ Europę ogarniają tysiące powstań, buntów, na sile zyskują - zdawało się, że już całkowicie stłumione - ruchy heterodoksyjne (od bractw wolnego ducha po czeskich husytów).
Wskutek czarnej śmierci i braku rąk do pracy istotnie wzrasta siła przetargowa klas podporządkowanych; w ciągu kolejnych dekad płace wzrosną nawet dwukrotnie, skróceniu ulegnie średni czas pracy, radykalnie spadną ceny podstawowych towarów.