- Uważaj na siebie. Masz 40 minut, żeby dotrzeć do domu, później rusza obława.
Lepiej będzie jednak, jeśli dotrzesz do domu, jeszcze przed północą. Omijaj uczęszczane ścieżki i uważaj jak już dojdziesz do miasteczka, o tej porze młody chłopiec nie powinien chodzić sam po drodze - normalnie te rady starszego brata rozzłościłyby Bartka, który doskonale wiedział, jak ma się zachować, teraz jednak czuł, że to troska o jego los przemawia przez Janka.