Margido nie żyje. Torunn przejęła Biuro Pogrzebowe Neshov i jednocześnie próbuje uczynić stare, zaniedbane gospodarstwo swoim domem.
Dla dziadka najważniejsze jest, aby nad Neshov w różnych wyjątkowych okolicznościach powiewała flaga, zawsze w zgodzie z przepisami, postanowił więc zafundować Torunn nowy maszt, chorągiewkę i flagę. Po postawieniu masztu podwórko nabiera innego charakteru i po raz pierwszy w życiu Torunn zaczyna odczuwać prawdziwe zobowiązanie.
Ale kiedy postanawia dopełnić dzieła i przyjmuje nazwisko Neshov, dla jej matki jest to cios w samo serce i budowany mozolnie przez lata dobry kontakt między nimi zostaje w jednej chwili zerwany. Sytuacji nie poprawia fakt, że Kaj Roger przywozi Torunn dwa prosiaki, które jego zdaniem mogą uatrakcyjnić pobyt trójce dzieci Erlenda.
To księga Torunn: powieść o kobiecie, która przez całe życie uciekała, aż w końcu zdobyła się na odwagę, by wziąć odpowiedzialność, bronić tego, kim jest, i wybrać miłość. A przeszłość i przyszłość zostają elegancko splecione ze sobą w tej ostatniej już książce opisującej historię, która zaczęła się w 2004 roku Ziemią kłamstw.
Ragde ponownie udowadnia, że jest mistrzynią szczegółów Jak zawsze u Ragde, znajdziemy tu mnóstwo urokliwych opisów otoczenia. W pełne ciepła opisy licznych ekscentrycznych członków rodziny, zarówno tych z Danii, jak i tych z Byneset, pisarka kunsztownie wplata podpowiedzi, co jeszcze może zdarzyć się w przyszłości przykładem jest choćby czuły portret dziadka Tormoda Historia rodu Neshov tutaj się kończy.
Ragde dociera w końcu do celu Ragde podjęła trudne wyzwanie, jakim było z pewnością napisanie szóstej i ostatniej części tej historii. Czytanie jej to prawdziwa radość, a Ragde po raz kolejny pokazuje, jak wspaniale potrafi opowiadać.
Jej mistrzostwo widać szczególnie w pięknym i pełnym elegancji zakończeniu I co najważniejsze: Ragde napisała finał, który nie tylko nas zaskakuje, ale też cieszy swoją finezyjną dramaturgią. Ragde pisze dobrze i potoczyście, a jej proza jest pełna humoru Ragde zabawia swojego czytelnika, potrafi go zauroczyć, prowadząc jednocześnie w profesjonalny sposób ku zakończeniu Również tym razem wielkimi atutami książki są język Ragde, jej pełen współczucia wgląd w zwykłe ludzkie losy, a także niekiedy humorystyczne podejście do problemów relacje między matką a córką są chyba najlepszym tego przykładem.