Co zrobić, kiedy w samochodzie brakuje miejsca na scoobychrupki? To proste: usuwa się koło zapasowe i w jego miejsce chowa bezcenne smakołyki.
Ano zapadła noc, było pustkowie, rozszalała się burza z piorunami i Tajemnicza Spółka zaczęła mieć kłopot. Więc schroniła się tam, gdzie schronić się było można: w złowieszczym zamku, pełnym tajemniczych domowników, w tym upiorów.