Fragment opowieści: "Zlustrowałam swoją teczkę i zdziwiłam się troszeczkę. Chyba zanik mam pamięci, i coś we łbie mi się kręci.
Ponoć byłam "szyszką" w UB, knułam spiski, kraju zgubę, umaczałam palce FOZZ-ie. W mafii byłam -- gdzieś w Pruszkowie, mam hektary w Pacanowie, na hektarach swoją daczę, seksualną ...