Wojna Sprawiedliwości. Tak też pełni własnej pychy zwą zagładę mojego ludu.
Ostatnia Arkonka, przeklęta, by mimo końca trwać. Świadek zmian, świadek powstawania nowych krain, świadek nienawiści i pogardy wobec mnie i wszystkiego co w życiu kochałam, które tylko tak gorszący mnie strach może tłumić.
Na zawsze wrota Nawi przede mną zamknięte i obcować mi na tak obcej mojej ziemi, zwanej inaczej kogo byś się nie zapytał. Gaja zwaną tak przez rasy nowodzierżce Elfy, Lupiny, Wodniki i Wąmpierze, Jothrostrad, przez komunalnych jelenioludzi kontynent Bradę zasiedlających.
Do starych ludzi przynależna, gdy po świecie stąpała jeszcze nasza bogini kochana, chramowi, któremu pracę mego ciała oddałam. Święta buntowniczka, która stawiła się swym boskim władcom, by ludzkości dać nadzieję.
Moje popadające w szaleństwo ciało i nieliczne demony, czy stwory mityczne, co to pamiętają starą naukę. Zasiądź zatem czytelniku, gdyż zabiorę Cię w początki sagi, epoki, którą przyszłe pokolenia "Końcem Jutra" będą zwać.