Pewnego dnia, podczas urlopu, William Wisting wyjmuje ze skrzynki pocztowej nietypowy list. W białej kopercie znajduje się tylko kartka papieru z jedną linijką tekstu: 12-1569/99.
Sprawa została wyjaśniona, ale najwyraźniej ktoś chce, żeby Wisting spojrzał na nią świeżym okiem. Komisarz zagłębia się w akta śledztwa i trafia na coś, co ukazuje wydarzenia z przeszłości w nowym, przerażającym świetle.
Hjorth i Rosenfeldt Jrn Lier Horst daje nam wyjątkowo dobrze napisany i porywający kawałek zbrodni, który wciąga czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. () Nic w tym dziwnego, że Horst znowu napisał znakomitą powieść kryminalną - rozpieszcza nas nimi od czasu swojego debiutu.
Tvedestrandsposten Trzeba oddać autorowi, że doskonale wie, jak stworzyć dobrą fabułę i jak powiązać ze sobą wszystkie sznurki. 27.02.1970) to norweski pisarz i dramaturg; do września 2013 pracował jako szef wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold, obecnie jest pełnoetatowym pisarzem.
Jest autorem przedstawień dla Teater Ibsen; serii kryminałów z komisarzem Williamem Wistingem w roli głównej, od dwóch lat ukazują się również jego powieści kryminalne w tzw. Wspólnie z Thomasem Engerem jest autorem bestsellrowej trylogii Blix i Ramm na tropie zbrodni, która ukazała się na rynku polskim nakładem Wydawnictwa Smak Słowo.