Igor T. Miecik, wieloletni reporter z niezwykle bogatym doświadczeniem zawodowym, podąża przez Ukrainę z dziecięcych wspomnień, ale przede wszystkim przez kraj pogrążający się w wojnie.
Spotyka syna ostatniego komendanta UPA i lwowskich nacjonalistów rekrutujących ochotnicze bataliony, obserwuje ich przysięgę, szkolenie i drogę na front, tkwi z separatystami w oblężonym Słowiańsku, jest na linii demarkacyjnej przy wymianie jeńców. Opowiada o życiu w zwykłych ukraińskich miasteczkach, o górnikach z Donbasu, bandytach z Krymu, korupcji w Kijowie, oligarchach, a nawet o fabryce czekolady prezydenta Poroszenki.