Sędzia Scott Sampson wiedzie idealne życie. Dowody mówią same za siebie: prestiżowa praca, kochająca rodzina, piękny dom.
- W środowe popołudnie dostaje SMS-a od żony, że tym razem ona odbierze dzieci ze szkoły.
- Kilka godzin później Alison zjawia się w domu.
- Bez dzieci.
- W dodatku twierdzi, że nie wysyłała żadnego SMS-a.
- Chwilę potem dzwoni telefon i zaczyna się najgorszy koszmar w życiu każdego rodzica.
- Sam i Emma zostali porwani.
- Ich małżeństwo zostaje poddane próbie, na powierzchnię wypływają podejrzenia i dawno zapomniana zazdrość.
- Z ust zaczynają padać kłamstwa.
Dla Scotta i Alison telefon od porywacza to tylko początek zawiłej i koszmarnej historii ze śledzonym przez media procesem sądowym w tle. Scott i Alison nie cofną się przed niczym, żeby odzyskać dzieci, i gotowi są zapłacić każdą cenę.