Julian Tuwim Słoń Trabalski Był sobie słoń, wielki jak słoń. Zwał się ten słoń Tomasz Trąbalski.
- Lecz straszny był zapominalski.
Wszystko, co miał, było jak słoń! Słoniową miał głowę I nogi słoniowe, I kły z prawdziwej kości słoniowej, I trąbę, którą wspaniale kręcił, Wszystko słoniowe oprócz pamięci.
- Zaprosił kolegów słoni na karty Na wpół do czwartej.
- Przychodzą ryczą: Dzień dobry, kolego!
- Nikt nie odpowiada, Nie ma Trąbalskiego.
- Zapomniał!
- Wyszedł!
- Miał przy...
- Julian Tuwim Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury.
- Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej.
- Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej.