Co haluszki mówią o słowackiej duszy? Kto i dlaczego tęskni za Czechosłowacją?
Jednak równie często uznaje się ją za tę drugą, mniej atrakcyjną siostrę Czech, a słowackim symbolom przypisuje się czeski rodowód. Choć wydaje nam się, że Słowaków znamy doskonale i najłatwiej nam się z nimi dogadać, mówiąc wolno i wyraźnie po polsku, to okazuje się, że ten niewielki kraj po drugiej stronie Tatr kryje przed nami wiele tajemnic.
No i kto by się spodziewał, że Słowacy mieli aspiracje, żeby podbijać kosmos? Łukasz Grzesiczak udowadnia, że Słowacja to niedoceniany kraj o ciekawej historii, rozmawia z mieszkańcami o polityce, języku, pieniądzach i słowackich kompleksach, pokazuje ciekawe zaułki Bratysławy i podpowiada, jak najlepiej poznać naszych południowych sąsiadów.
Agnieszka Holland To prawdziwy drybling Grzesiczaka na tak niewielu stronach opowiedzieć tak wiele i z takim biglem: o szaleństwach słowackiej polityki, o kompleksach wobec starszych braci Czechów, o niezwykłej dynamice młodego narodu z tamtej strony Tatr. Pod lekkim i ostrym piórem wytrawnego znawcy Słowacja jawi się jako najbardziej pokręcony to eufemizm kraj Europy Środkowej.
Łukasz Grzesiczak pisze zajmująco o kraju, o którym wydaje nam się, że wiemy wszystko, a tak naprawdę wiemy bardzo niewiele. Slovak Pub, fazuľová s klobásou, artyści, miasta, literaci i uzurpatorzy, piosenki i Zuzana Čaputová (zazdro!).
A wreszcie: Polak, Słowak dwa bratanki, bo jak dowiadujemy się z tej książki tak w istocie powinno brzmieć słynne powiedzenie. Autor zabiera nas w podróż przez dzieje, krajobrazy i kulturę Słowacji, odkrywając przed nami, jak fascynujące może być to, co bliskie i pozornie dobrze nam znane.