Spacer z nocą to najnowszy tomik wierszy Ernesta T. Misiuny.
- Utwory zawarte w tomiku odzwierciedlają wszystkie stany uczuciowe autora.
- Znajoma autora - Kay Early napisała o książce: "Nie znam języka polskiego.
- Autor przetłumaczył mi większość wierszy na angielski i muszę przyznać, że niezwykle mnie zaciekawiły.
Autor porusza w tomiku wiele tematów, tych dobrych, jasnych oraz tych wypełnionych bólem i smutkiem. Przede wszystkim nie znam nikogo, kto na Wyspach myślałby podobnie, w tak niecodzienny sposób - co już mnie ujmuje.
- Podoba mi się styl i niezależność pisania.
- Myśli idą ręka w rękę ze słowami.
- Przenikają się nawzajem.
- Nie ma w nich sprzeczności.
- Nie zawsze się z nimi zgadzam, ale szanuję sposób w jaki zostały wyrażone.
- Nie tyle z życiem, co z samym sobą.
- To mocny przekaz widzenia świata przez pryzmat naukowego spektrum poglądów i własny styl życia.
- Znam autora dość długo.
- Właściwie od chwili, kiedy pojawił się w East Sussex kilkanaście lat temu.
- Życie egzemplifikuje jego wiersze na co dzień, w prosty sposób i bez żadnych ubarwień.
- Dobrze mi się czyta jego wiersze.
Myślę, że tomik ten jest w pewien sposób dla autora, mocno rozliczeniowy. Moje ulubione to: Dzień na wyścigach, Zawieszony, I po wszystkim oraz Nienasycenie.
- Nie rozumiem Pieśni polskich - są dla mnie "zbyt polskie".
- To fajny gość, nie idzie się z nim nudzić.
- Jako Angielka nie potrafię tak rozjeżdżać się myślowo - czego mu czasami zazdroszczę."
Mam nadzieję, że autor przetłumaczył to, co chciałam ująć w tej recenzji.