Zita i Spirito złożyli w dzieciństwie przysięgę krwi, że zawsze będą razem. W świecie Mano d'onore niczego nie można być jednak pewnym.
Przekonują się o tym, gdy w wyniku mafijnych porachunków tracą wszystko, także siebie nawzajem. Nikt nie wie, gdzie się podziewał ani jakim cudem przeżył egzekucję, w której zabito mu całą rodzinę.
Nie zważając na kłody rzucane jej pod nogi, uparcie próbuje dojrzeć w nim chłopaka, któremu wbrew zdrowemu rozsądkowi zawsze ufała. Zamierza dotrzymać obietnic, które przed laty złożył dziewczynie, mimo że wzajemnie się wykluczają.
Gdy zrozumie, że ze wszystkich złych najgorszy jest Spirito, i dowie się, że całe zło, które ją spotkało, to jego sprawka.