Jest rok 1941. W obozie koncentracyjnym w Dachau zgromadzono już ponad dwa tysiące księży z Rzeszy i okupowanej Europy.
Arcybiskup wrocławski, kardynał Adolf Bertram, podejmuje interwencje u władz, by ulżyć doli konfratrów. Istnieją poważne przesłanki, by wierzyć, że decyzja Gestapo o umieszczeniu ks.