Czy przy wszędobylskim systemie obserwacji i kontroli zbrodnia może ujść płazem? Firma RCUS była szczytem marzeń wszystkich informatyków.
Międzynarodowy potentat na rynku systemów komputerowych zatrudniał najlepszych i jak wieść niosła niezwykle dbał o ich zadowolenie i bezpieczeństwo. Policjanci rozpoczynają mozolne przesłuchania, przy czym nie angażują się zbytnio, pewni, że przy rozbudowanym systemie monitoringu i kontroli przejść zidentyfikowanie sprawcy będzie formalnością.
Policjanci próbują odnaleźć się w nowych dla siebie realiach, w czym pomóc ma im aspirant Czerski, specjalista od komputerów.