Styl Janet Evanovich sprawia, że jej książki czyta się jak kolejne odcinki dowcipnego serialu kryminalnego. Życie nie rozpieszczało Stephanie Plum.
We wszystkim, co robi, wspiera ją babcia Mazurowa, jest prawie jak anioł stróż, tyle, że wścibski. Oczywiście nikt nie jest doskonały nie da się zadowolić jednocześnie dwóch konkurujących ze sobą amantów i biegającego w swoim kółku głodnego chomika.
Moim MARZENIEM było, żeby mnie ugryzł radioaktywny pająk, jak Spidermana bo wtedy będę umiała latać. Zrobiłam, co mogłam, by spełnić te oczekiwania, ale nie wyszło.